www.polskiejutro.com
Tygodnik Internetowy nr 140-141 [10-17.1.2005]
Copyright © FRAPCO 2004. Wszystkie prawa zastrzezone.
W OBRONIE POLSKIEGO KOSCIOLA W ST. LOUIS
Piotr Kornacki (St. Louis,
USA)
Kiedys bylo piec polskich
kosciolów w St. Louis. Na przestrzeni lat byly one stopniowo zamykane a
nieruchomosci sprzedawane, co zasilalo kase archidiecezji St. Louis.
Zostal ostatni z nich, którego (jak na razie) arcybiskup Burke nie moze
zamknac i sprzedac. A to z prostej przyczyny, ze wlascicielem kosciola
i ziemi sa parafianie, jako udzialowcy "non-profit" korporacji
zalozonej w 1880 roku - w celu budowy kosciola i dalszego jego
zarzadzania. To parafianie maja akt wlasnosci budynków koscielnych i
ziemi a nie arcybiskup. Poniewaz od 1880 roku do teraz wartosc ziemi
parafii wzrosla z 5.00 USD (tak - z pieciu dolarów!) do okolo 9
milionów, wiec arcybiskup laskawie sobie przypomnial o naszym
istnieniu. Zada przekazania aktu wlasnosci nieruchomosci parafii na
rzecz archidiecezji. Uszlo jednak jego uwadze, ze w ciagu ubieglych 124
lat diecezja St. Louis ani razu nie wsparla finansowo parafii w
trudnych chwilach nawet jednym centem, a cóz dopiero mówic o jednym
dolarze! Ale reka arcybiskupa po "ofiare" zawsze byla wyciagnieta i
zawsze cos z naszej parafii otrzymywal. Arcybiskup swoje zadania
oddania aktu wlasnosci podpiera prawem kanonicznym, ale - jak twierdza
biegli jego znawcy - "zapomnial" przy tym o wielu jego zasadniczych
zapisach. Inne zas ignoruje, przemilcza lub po prostu naciaga, zeby je
dopasowac do swoich potrzeb.
Oczywiscie, arcybiskup na
prawo i lewo deklaruje, ze polskiej parafii nie zamknie i ziemi nie
sprzeda, ale uchyla sie od podpisania kontraktu z parafia, dajacego jej
mozliwosc dochodzenia w sadzie odszkodowania od diecezji na wypadek jej
zamkniecia i sprzedazy jej nieruchomosci. Krótko mówiac: bronimy
dorobku polskiej emigracji w St. Louis za ostatnie 125 lat. Ten dorobek
dla nas jest wazniejszy, niz nabijanie kabzy arcybiskupa w imie
"jednosci Kosciola" i "przestrzegania" prawa kanonicznego.
** ** **
Tak na marginesie, kontrakt
pomiedzy ówczesnym arcybiskupem a korporacja stanowiaca parafie mial
miejsce w 1880 roku a prawo kanoniczne weszlo w zycie okolo roku 1918,
czyli 38 lat pózniej. Arcybiskup teraz zada od nas podporzadkowania sie
przepisom prawa, które bylo ustanowione w pózniejszym czasie,
jednoczesnie przemilczajac i ignorujac fakt, ze te samo prawo
kanoniczne przewiduje uznanie i zatwierdzenie stanów prawnych,
istniejacych w Kosciele z okresu przed jego ustanowieniem.
Dodaj swój komentarz pokaz tresc
wszystkich komentarzy :
wierni
Bogu i swojemy PATRONOWI
Dla parafii w St. Louis
przyszedl czas DECYZJI i KONSEKWENCJI.
Glosowanie 299 przeciw 5
glosom jest jednoznaczne - 98,355 %
za utrzymaniem status quo -
arcybiskup musi trzymac rece precz od dobr materialnych.
Nie da sie pogodzic
glosowania i zaufania do arcybiskupa -
sa to sprzecznosci. Bedzie
przykrecanie sruby - to na pewno !
Odejscie od wynikow
glosowania, to porazka i negacja samych siebie.
W konsekwencji los tej
parafi bedzie jak wielu innych, prosze poczytac:
http://www.anti-abomination.com/
To tylko KWESTIA CZASU,
kiedy fale przestana sie burzyc. Wtedy za pozno !
Jedynym rozwiazaniem jest
niezalezny ksiadz i "kiss the archbishop goodbye".
Sek w tym, ze niezalezny
ksiadz nie odprawia Novus Ordo Missae ( od Pawla VI do
Jana Pawla II) z gitarami,
rock & rollem i lektorkami, tylko Msze Wszechczasow.
Czy parafianie Sw.
Stanislawa Kostki sa gotowi na Msze Trydencka ???
I to jest ich tragiczny
dylemat, mowic o utrzymaniu 125 lat tradycji parafialnej, bez
Najswietszej Ofiary i
Tradycji Katolickiej, takiej jaka rozumialy poprzednie generacje
kiedy rozwody prawie nie
istnialy , ministrantki i skandale nie panoszyly sie w hierarchii ...
Byc wiernym TRADYCJI , bez
placenia ceny , to utopia.
Cena za podjecie decyzji to
- od tych co nie rozumieja - jest etykietka "schizmatycy " ,
"brak unii z JP2 i Rzymem "
"nieposluszni aparatusowi nowej ewangelizacji" etc...
Z Ewangelii Sw. Jana:
"Czyz zakon nasz sadzi
czlowieka , jezeli go wpierw nie przeslucha i nie zbada co czyni?"
Parafianom zycze, by byli
wierni Bogu i swojemy PATRONOWI , ktory
znal tylko Msze
Wszechczasow , bez "liturgicznych dewiacji" ostatnich dekad !
SemperFidelis
[18.01.2005 09:24]
"Na
obczyznie polskie dusze gina..."
Sytuacja w St. Louis nie
jest chyba tak jednoznaczna jak usiluje to opisac p. Piotr Kornacki
(patrz
http://www.polskiejutro.com/forum/read.php?f=3&i=3076&t=3076.
Autor z duma odnosi sie do
strony internetowej saveststans. Moim zdaniem strony ta nie budzi
zaufania, a jedynie tchnie nienawiscia do arcybiskupa a tym samym do
kosciola Katolickiego. Jezyk i metafory uzyte przez autorow ponizszcyh
komentarzy sa godne pozalowania i przynosza tylko wstyd i hanbe.
Czytajac prostackie wypociny (Norbert Kicowski, GOD, Benjamin,Analityk
de Torquemada, Victor z Ameryki) chce sie wyc z rozpaczy. Niestety jest
to chyba wycie wolajacego na puszczy....
Calkowicie sie zgadzam z p.
Jackiem Sawickim. Zamykanie parafii w Ameryce odbywa sie w wielu
miejscach glownie z uwagi na ogromna migracje katolikow z miast do
suburbiow. Los parafii etnicznych jest natomiast uzalezniony wylacznie
od wsparcia parfian. Zaden rozsadny biskup nie zamknalby parfii tylko
dlatego, ze jest to parafia etniczna. Antypolonizm o ktorym pisze autor
nie istnieje i jest jedynie wytworem wyobrazni ludzi z kompleksami,
ktorzy nie sa wstanie pojac zmian spoleczna-ekonomicznych. Ci sami
ludzie uwazaja, ze Polacy to jakis szczcegolny narod, a ich swiat bylby
lepszy bez Zydow, czarnych itp.
Prawda jest taka, ze glowna
przyczyna zamnkniecia parafii etniczych jest brak srodkow na ich
utrzymanie. W par. Sw. Stanislawa Kostki w St. Louis chyba nie ma
takiego problemu, wiec obawy p. Kornackiego sa nieuzasadnione.
Glosna w Chicago byla swego
czasu sprawa popularnego wsrod Polakow ksiedza (chyba chrystusowca ?),
ktory zdemaskowal korupcje i ciemne uklady miedzy proboszczem a
zarzadem parafii Stanislaw Kostki w St. Louis w rezultacie czego zostal
wyrzucony przez proboszcza pomimo protestow parafian.
Tym bardziej interesujacy
jest list otwarty zamieszczony na niniejszym forum...
http://www.polskiejutro.com/forum
Kardynal Hlond powiedzial
kiedys "Na obczyznie polskie dusze gina"......
Aldona
P. [15.01.2005 18:09]
Po
Cichu..
Cicha woda brzegi rwie
...Wszyscy sa ale nikogo nie ma , kazdy cos wie ale nikt nie ma nic do
powiedzenia ,do gadania jest wielu ale do czynu nikt ,co nam zostalo
chyba tylko ???????????????NIC................... Save Saint Stan!!!!!
Karol
[13.01.2005 22:11]
Droga
Parafjanko !!
Droga Parafjanko z jakiej
ty bajki wyskoczylas z misia Uszatka czy z Pankracego
poznaj szczeguly zanim
wyrazisz swoje KIEPSKIE i zacofane zdanie...
Norbert
Kicowski [13.01.2005 21:43]
Do parafjanki od CHICAGO
Droga Parafjanko a moze bys
sie orzenila z Biskubem bo mu w dupe wchodzisz mu bez masla
.....hahaha...moze wtedy by ci zapisal Polski Kosciul SW Stanislawa w
SPADKU..!!!!!!!
Karol
Knur [13.01.2005 21:34]
Do
Aktywnej Parafjanki
Szanowna Parafianko..Po
pierwsze nie wiesz o czym mowisz ,a po zatym to Ty chyba jestes
granatem od pluga oderwana,czysta gleba nic ujonc nic dodac :)
GOD
[13.01.2005 21:20]
W
odpowiedzi - czesc III
Mieszkajac w St. Louis
blisko 20 lat przekonalem sie ze Rada Dyrektorow na przestrzeni lat
wykonala wspaniala prace dbajac o budynek kosciola, pomnazajac majatek
parafi i ostatnio budujac dom parafialny. Jak pokazalo ostatnie
glosowanie Rada Dyrektorow cieszy sie poparciem 98% parafian bioracych
udzial w glosowaniu. Czy te 98% parafian to sa ci "naiwni"??? Audyt
finansow parafi z sierpnia 2004 nie znalazl zadnych nieprawidlowosci a
wiec te $2.5 miliona zebrane i wydane na budowe domu parafialnego
zostaly jednak poprawnie wydane i zaksiegowane.
A co do sposobu
inwestowania finansow parafi, to widocznie kolejne Rady Dyrektorow
znaly sie na rzeczy skoro obecna wartosc nieruchomosci parafi wyceniana
jest na okolo $ 9 milionow. Jedno jest pewne, gdyby parafia byla
wlasnoscia kuri a nie parafian to juz dawno byla by zamknieta a ziemia
sprzedana. Dzieki temu ze parafianie sami sa wlascicielami parafi,
parafia kwitnie na tle innych parafi w St.Louis. Wydaje sie ze wlasnosc
parafi przez parafian a nie przez kurie jest odpowiedzia na problemy
finansowe licznych parafi.
pk
[13.01.2005 19:27]
W
odpowiedzi - "Prawda o parafii Sw.StanislawaKostki" - czesc II
Od 1880 korporacja i jej
finanse nigdy nie byla pod kontrola archidiecezji.
To nie Rada Dyrektorow
dokonala zmian w statucie tylko zmiany zostaly przeglosowane przez
parafian w kwietniu 2004. Nie odbylo sie to przy udziale bylego
proboszcza dlatego ze w tym czasie juz nie byl proboszczem - od maja
2002 - a "administratorem" parafi byl juz zupelnie inny ksiadz.
Podarunek na 25 lecie kaplanstwa otrzymal wiec 2 lata wczesniej "w
zamian za przymykanie oka". Co za bzdura. Komentarz Jacka S. jest wiec
propagandowa papka jaka kuria karmi nieswiadomych polglowkow
skaperowanych do wyslugiwania sie biskupowi. To jeden cwaniak chce
ukrasc parafie wiernym a Rada Dyrektorow tylko broni parafiain przed
tym zlodziejstwem, bo parafia nigdy nie byla wlasnoscia kuri wiec nie
mozna jej bylo ukrasc. Po co krasc swoja wlasnosc?
pk
[13.01.2005 19:25]
W
odpowiedzi - "Prawda o parafii Sw.StanislawaKostki"
W odpowiedzi - "Prawda o
parafii Sw.StanislawaKostki" Juz dawno sie tak nie usmialem jak
czytajac te "prawde". Czynnik demograficzny jest taki ze srednia wieku
ksiezy w USA jest okolo 60 lat a seminaria sa puste. Brakuje ksiezy na
obsadzanie parafi. W diecezji St. Louis na okolo 250 kosciolow 70 ma
zostac zamknieta a od lat nie slyszalem aby wybudowano gdziekolwiek
nowy kosciol. W przypadku parafi St.Stanislawa demografia nie gra roli
bo parafianie loza na utrzymanie parafi niezaleznie od miejsca
zamieszkania.Jezeli proba przejecia majatku ostatniej polskiej parafi w
celu jej zamkniecia i sprzedazy nieruchomosci nie jest antypolonizmem
to co nim jest?. Kuria chce za jednym zamachem nabic sobie kabze i
pozbyc sie jednej z ostatnich etniczych parafi. Koscioly czeski i
wegierski juz zostaly zamkniete i sprzedane - bo biskup a nie
parafianie mial akt wlasnosci.Jacek S. zaprzecza sam sobie piszac o
"zakompleksionych i niedoksztalconych" imigrantach ktorzy jednak byli w
stanie sie skrzyknac i wybudowac dom parafialny za $ 2.5 miliona.
Ladnie "niepowodzenie"! Polonia w St. Louis w 90 % sklada sie z
potomkow emigracji z przelomu XIX i XX wieku oraz po II wojnie. To sa 5
- 7 pokolenia Poloni. Sa wiecej niz zasymilowani i wyksztalceni i
dobrze sytuowani. Najlepszym dowodem tego sa ich datki na rzecz budowy
domu parafialnego idace w tysiace $ od rodziny a w jednym przypadku byl
to datek na okragla sume $100 000( slownie: sto tysiecy dolarow). A juz
na pewno nie sa "zakompleksieni".
PK
[13.01.2005 19:24]
Prawda
o parafii Sw.StanislawaKostki
Konsolidacja parafii jest
rezultatem procesow demograficznych - w miastach parafie sa zamykane a
otwierane nowe na suburbiach. Sugestia, ze jest to zwiazane z potrzeba
zgromadzenia funduszy na odszkodowania jest idiotyzmem. Tzw.
antypolonizm jest wymyslem zakompleksionych i niedoksztalconych
emigrantow, ktorzy wskutek braku umiejetnosci asymilacji szukaja
przyczyn wlasnych niepowodzen.
Od 1891 r korporacja byla
ZAWSZE pod kontrola archidiecezji do chwili gdy obecny swiecki zarzad
dokonal zmian w statucie w skutek ktorych archidiecezja stracila
kontrole nad finansami. Niestety odbylo sie to przy udziale bylego
proboszcza parafii, ktory za przymykanie oka na zmiany w statucie
czerpal korzysci finansowe, a konkretnie: w 25-rocznice kaplanstwa
podarunek $25,000, w 2003 roku otrzymal od zarzadu korporacji od
samochod o wartosci ponad $ 40,000. W efekcie korporacja wraz z z
aktywami zostala ukradziona diecezji przez grupe cwaniakow.
Argumentacja autora
artykulu jest niczym innym niz propagandowa papka, ktora zarzad karmi
nieswiadomych polglowkow poniewaz zdaje sobie sprawe z faktu, ze
przekazanie wlasnosci archidiecezji zwiazane bedzie ze szczegolowym
audytem finansowym. Kampania przeciwko Arcybiskupowi jest skuteczna
proba odwrocenia uwagi.
Mieszkajac wiele lat w St.
Louis przekonalem sie ze zarzad parafii nie ma nic wspolnego z duchem
kosciola katolickiego. To zwykli cwaniacy i kombinatorzy, korzy
wykorzystali sytuacje i wzbogacili sie zbierajac fundusze na tzw.
Polish Heritage Center, ktory powstal przy parafii. Choc koszt budowy
PHC zostal przekroczony z 1.5 mln. do 2.5 mln dolarow nigdy nie
ujawniono co sie stalo z pieniedzmi, ktore zebrali od naiwnych
parafian. Nie nalezy wiec zbyt pochopnie osadzac Arcybiskupa Burke,
ktorego cel to usuniecie nieprawidlowosci w funkcjonowaniu parfii.
Kosciol powinien kontrolowac finanse i inwestycje jest aby byly w
zgodzie z zasadami, ktore glosi, tzn.inwestycje w kliniki aborcyjne,
zbrojenia itp. so niedopuszczalne.
Jacek
Sawicki, Chicago [12.01.2005 22:16]
Farasa?
- W odpowiedzi "aktywnej parafiance".
1. Rada Dyrektorow
reprezentuje wszystkich parafian a nie sama siebie.
2. W kwietniu 2004 w
glosowaniu (199 za, 17 przeciw, parafianie zmienili statut parafi. Ta
zmiana, miedzy innymi, wprowadzila zasade wybieralnosci Rady Dyrektorow
na 2 letnie kadencje znoszac poprzednia zasade dozywotniego sprawowania
funkcji dyrektora. Co roku beda sie odbywaly wybory uzupelniajace 2
dyrektorow przy lacznej liczbe 6 dyrektorow. Po dwoch kadencjach musi
byc jednoroczna przerwa w kandydowaniu. Kazdy parafianin/parafianka
(Aktywna Parafianka rowniez), ma prawo zglaszania kandydatow na
dyrektorow i kandydowania samemu.
3. W sierpniu 2004 odbylo
sie spotkanie parafian poswiecone kwestiom finansowym. Rada Dyrektorow
przedstawila parafianom wszystkie aktywa ktore ma pod swoim nadzorem i
zarzadem. Ksiegi finansowe parafi zostaly sprawdzone przez niezalezna
firme sprawdzajaca ksiegowosc. Nie znaleziono zadnych nieprawidlowosci.
4. Poszczegolni czlonkowie
Rady Dyrektorow finansowo i wlasna praca wspiera parafie, tak jak to
robi wiekszosc parafian.
5.Ksiadz byl oplacany z
donacji parafian. (Pensja, mieszkanie, wyzywienie, samochod i
ubezpieczenie zdrowotne).
6.Rada Dyrektorow w chwili
obecnej broni egzystencji parafi zagrozonej likwidacja przez
archidiecezje, tak abysmy mogli funkcjonowac przez nastepne 125 lat i
dluzej.
7. Jezeli ktos z parafian
chce wgladu do ksiag finansowych to sa one udostepniane na zyczenie.
8. Rada Dyrektorow zaprasza
wszystkich do pracy przy biezacym utrzymaniu parafi.
PK
[12.01.2005 18:01]
zdziczenie
religijne wyplenic
A czy Pani Parafianka ,
podjelaby sie przywodztwa duchowego na uroczystej
konsekracji wykastrowanego
Joel`a ( aka Julia Green ) pod okiem pasterza
koscielnego jakim jest
arcybiskup Burke, na tydzien przed sprzedaza kosciola
Sw. Stanislawa Kostki przez
tegoz biskupa ?
A moze Pani Parafianka
zaprosi "siostre Julie" + ksiedza Tymoteusza na rekolekcje
aby zdziczenie religijne
wyplenic ?
Benjamin
[12.01.2005 15:45]
Farsa
Najbardziej zalosne sa
wypowiedzi na temat Kosciola Katolickiego wyrazane przez osoby malo
zwiazane z dzialalnoscia duchowa czy spoleczna tegoz koscola. Jezeli
chodzi o parafie polska w St.Louis to religia i wiara jest tylko tlem
do prowadzenia niewiadomych
interesów z pieniedzy
zebranych od para-
fian.Brak prawdziwego
przywódcy duchowego/ bo parafii nie bylo na takiego stac/ doprowadzil
do zdziczenia religijnego.Zamiast rozliczac Arcybiskupa czy nie
trafniej by bylo rozliczyc panów dyrektorów.W koncu operowali
pieniedzmi parafian i nie czuja sie w obowiazku z rozliczenia sie z
nich.Przez dziesiatki lat parafianie nie otrzymali prawdziwego
sprawozdznia finansowego a rzeczywisty stan majatkowy byl trzymany w
tajemnicy.Panowie ci nie mieli do tego prawa. Bezprawnie tez zmienili
statut parafialny.Zadna tez propozycja Arcybiskupa nie zostanie
przyjeta poniewaz musieliby oddejsc ze stanowisk, jest to glównym
rzadaniem archidiecezji a panowie sa jak\" przyklejeni\"do stolkow.Moze
nie na reke panom aby
ksiegi rachunkowe dostaly sie w \"niepowolane rece\".Zapraszam do
zajrzenia do tych ksiag, ciekawe czy beda one udostepnione do
wgladu?Pytam tez co jest wazniejsze,czy pieciu facetów na zajmowanych
stanowiskach czy istnienie katolickiej parafii przy kosciele
sw.Stanislawa Kostki.Decyzje niestety juz podjeli ludzie,którzy \"
wiekszosci\" przypominali o istnieniu kosciola przy okazji \"wyzerkii
wypitki\" bo na mszach sw. nigdy ich nie bylo.Parafianie, dla których
kosciól byl miejscem modlitwy zostali tego miejsca pozbawieni.
Aktywna
parafianka [12.01.2005 13:57]
Swiety
Piotr Damian mial recepte
Swiety Piotr Damian mial
recepte , ktorej Jan Pawel II nie chce znac!
Zgadzam sie z pania
PoloniaUSA , WSZYSCY sa mianowani przez Karola Wojtyle.
On ma wladze dac i ODEBRAC
! Teoria ,ze papiez nie ma kontroli jest bledna;
bowiem twierdzi, ze jest on
niekompetentny i impotentem w decyzjach. Jest dokladnie odwrotnie , on
jest w pelni kontroli ,a to jest widoczne.
Przyklad:Przeciez w 2004
byla polska delegacja z St.Louis u papieza !!!
Sw. Piotr Damian nie dalby
kard. Law z Bostonu pozycji w Watykanie ( bazylika !!) , ale tylko
chleb i woda przez 7 miesiecy + pokuta, potem oddalby w rece sadu i
sprawiedliwosci. Co do biskupa Burke, to tez chyba "wrona" (wejdz
miedzy wrony ) ,bo
niby "tradycyjny" ,ale
uroczyscie wyswiecil 23/XI/2002 Julie Green na zakonnice. Sek w tym ze
Julia przed operacja genitaliow byla jako Joel i Watykan o tym wiedzial
i zatwierdzil, znowu SKANDAL ! Ale Julia Green i Sludzy Franciszka to
nie jedyne ,gdzie biskup Burke maczal palce - po likwidacji parafii Sw.
Jana i Sw. Marii (sprzedane) sprowadzil Msgr Tymoteusza Svea z
Instytutu Chrystusa Krola, ktory molestowal chlopcow w
Wausau,Wisconsin. Teraz ten biskup chce ekskomunikowac "Polska Vandee"
w St.Louis - ale kabaret!!! To tak jak kard.Ambrozic z Toronto nalozyl
globalna kare na ksiedza S.Somerville ( ten od Mela Gibsona ), za to ze
odprawial tradycyjna Msze Trydencka w kosciele Sw. Ducha, zamiast byc
na emeryturze. Smiac sie czy plakac nad tym pontyfikatem ? Amen !
Czy polscy biskupi RUSZA
PALCEM do pomocy w St.Louis - watpie ! Sw. Padre Pio mowil "Bron tego
co TWOJE !" Niech Wam Sw. Stanislaw dopomoze! TRWAJCIE POLACY W
ST.LOUIS PRZY SWOIM DZIEDZICTWIE, to dziedzictwo to zdrowy katolicyzm
bez SKANDALOW ostatnich lat!
zrodlo:
www.rftstl.com/issues/2004-08-25/sidebar.html
de
Torquemada (z Ameryki ) [12.01.2005 08:53]
Przeciez
ta hierarchia to cwierc wieku Jana Pawla II
Nie oszukujmy sie - to sa
zaufani ludzie polskiego Papieza, takich ma jakich mianowal.
Wczesniej Jan Pawel 2
schowal - kardynala Law w Watykanie, zeby nie byl w Bostonie na
procesie pedalow, ktorych sam przesuwal z parafii do parafii. Taki sam
trick byl wczesniej z arcybiskupem Marcinkusem ( afera banku Ambroziano
) i tak te 25 lat to petla za petla. Ci co maczali palce sa protegowani
przez swojego szefa.
PoloniaUSA
[12.01.2005 06:38]
wyprzedaz
kosciolów na licytacjach...
To tak ma wygladac wiara i
postawa hierarchii temu sluzy? Pedzic pedalów od Kosciola, niech sobie
ida gdzie indziej. Oni sie pieprza na nasze konto i my za to mamy
jeszcze placic?
Dosc tego!
Victor
[12.01.2005 01:46]
Watykan
poparl podobno arcybiskupa...
morva
[10.01.2005 23:05]
PEDALY
powinny placic za swoje przestepstwa.
Wlasnosc - rzecz swieta
jesli nabyta legalnie, bez oszustwa, grabiezy lub rozboju.
Kosciol to my -
chrzescijanie, a nie oni czesto lamiacy zasady chrzescijanskiej
moralnosci i kumajacy sie z masoneria.
Skoro jakis PEDAL zawinil
to niech placi z wlasnej kieszeni, a od Domu Bozego wara wszelkim
zlodziejom.
Analityk
[10.01.2005 14:36]